
Po nerwowym trzecim dniu w Kazachstanie 9z i Spirit zostały pierwszymi drużynami, które zapewniły sobie miejsca w playoffach PGL Astana 2026 w Barys Arena. Faza szwajcarska przybliżyła też Aurorę i Falcons do awansu, a run K27 zakończył się po szalonej porażce po dogrywce. Oto pełne podsumowanie dnia 3.
Najgłośniejszy sygnał dnia 3 wysłało 9z, które pokonało MOUZ 2-1 i zamknęło fazę szwajcarską czystym bilansem 3-0. W tej serii było wszystko: ciasno wygrany Nuke, bolesny reset na Inferno i spokojny powrót na Ancient po słabym starcie.
Wynik wysłał 9z prosto do ćwierćfinałów po zwycięstwach nad PARIVISION, Team Falcons i MOUZ w jednym runie.
Luciano „luchov” Herrera prowadził 9z z bilansem 49-42 K-D, 83.5 ADR i ratingiem 1.20, a Maximiliano „max” Gonzalez dorzucił solidne 37-34 i 1.13. Po stronie MOUZ Dorian „xertioN” Berman zanotował 42-39 i rating 1.24, ale to 9z miało czyściejsze końcówki rund wtedy, gdy naprawdę trzeba było dowieźć wynik.
max powiedział później, że 9z przyjechało do Astany sprawdzić się na tle elity. Dodał też, że turniej dał drużynie pewność, że może wejść na poziom tier-one. Pochwalił również luchova, który zakończył fazę grupową z ratingiem 1.35, nazywając go „świetnym zawodnikiem” i głośnym głosem na serwerze, który pomaga układać calle.
Tę chemię było widać przeciwko MOUZ. 9z nie spanikowało ani po porażce 4-13 na Inferno, ani po starcie 0-5 na Ancient. Zamiast tego drużyna dokręciła grę po stronie CT i zmuszała MOUZ do niewygodnych decyzji w końcówkach rund. Dla ekipy, która wciąż udowadnia swoją wartość poza Ameryką Południową, to wygrana zmieniająca sposób, w jaki rywale będą się na nią przygotowywać.
Team Spirit dołączyło do 9z w drabince playoffów po nerwowym zwycięstwie 2-1 nad FURIĄ, zapewniając sobie powrót do Barys Arena w serii, która ani na moment nie oddała pełnej kontroli jednej stronie.
To zwycięstwo miało dla Spirit dodatkowy ciężar, bo trochę ponad rok temu drużyna podnosiła trofeum w tej samej arenie.
Danil „donk” Kryshkovets znowu był graczem robiącym różnicę. Skończył serię z bilansem 71-48 K-D, 101.5 ADR, 78.1% KAST i ratingiem 1.49. Szczególnie wyróżniał się jego Mirage: 23 kille, 106 ADR i rating 1.58 na chaotycznej ostatniej mapie. Dmitry „sh1ro” Sokolov dołożył 42-36 K-D i rating 1.07.
FURIA miała swoje szanse, zwłaszcza na Overpassie, gdzie skład Gabriela „FalleN” Toledo zbudował prowadzenie 8-4 po stronie T, a później zamknął mapę 16-12 po dogrywce. To był ich najostrzejszy fragment serii, oparty na pewnych callach w środku rundy i mocnych indywidualnych liczbach.
Najlepsze statystyki dali klasyczni damage dealerzy:
Mimo to porażka przyszła dla FURII w niewygodnym momencie. Mareks „YEKINDAR” Gaļinskis mówił już wcześniej, że zespół próbuje na nowo znaleźć swoją tożsamość po ostatnim miejscu na BLAST Rivals Fort Worth, a Astana nadal nie daje prostych odpowiedzi. Teraz FURIA spada do puli 2-1, gdzie Gentle Mates stoją między nią a miejscem w playoffach.
Aurora Gaming utrzymała odbudowę na właściwych torach, wygrywając 2-0 z PARIVISION i przechodząc do puli 2-1 po czystym Anubisie oraz dużo ciaśniejszym Dust2. Wynik na pierwszy rzut oka wyglądał prosto, ale druga mapa potrzebowała dogrywki, zanim Aurora ostatecznie zamknęła temat.
| Mapa | Wynik | Kluczowy szczegół |
|---|---|---|
| Anubis | Aurora 13-7 PARIVISION | Aurora od początku kontrolowała tempo |
| Dust2 | Aurora 16-14 PARIVISION | Dogrywka po odpowiedzi PARIVISION |
Ismailcan „XANTARES” Dörtkardeş prowadził grę z bilansem 47-34 K-D, 99.7 ADR i ratingiem 1.47, dając Aurorze firepower potrzebny w kluczowych rundach. Caner „soulfly” Kesici dorzucił 40-31 i rating 1.35, z kilkoma późnymi momentami na Dust2, które pomogły przechylić mapę.
Uwaga Engina „MAJ3R” Küpelego o regularności nadal pasowała do tego meczu. Aurora miała mocne momenty, ale Dust2 pokazało, że ich gra wciąż nie jest w pełni czysta.
Falcons również wskoczyli na 2-1 po zwycięstwie 2-0 nad Monte. Seria była bliższa, niż można było zakładać: Falcons wygrali Dust2 13-11 i Ancient 13-10. Nikola „NiKo” Kovač oraz Ilya „m0NESY” Osipov zakończyli mecz z ratingiem 1.57; NiKo zanotował 40-27 K-D i 95.2 ADR, a m0NESY skończył z 43-21 i 89.4 ADR.
magic utrzymało się przy życiu w Astanie po chaotycznym zwycięstwie 2-0 nad K27. Najpierw wygrało Mirage 13-9, a potem przetrwało maraton na Overpassie, zakończony wynikiem 22-19 po kilku dogrywkach. Dla K27 porażka zamknęła turniejowy run bilansem 0-3 i dołożyła niepewności, bo Petr „fame” Bolyshev ma wrócić do Virtus.pro z wypożyczenia.
Mecz ustawił jeden absurdalny popis indywidualny:
Entry tenzy’ego i jego wpływ w końcówkach rund regularnie rozbijały ustawienia K27, szczególnie na Overpassie, gdzie jeden dodatkowy hold albo clutch mógł zmienić całą mapę.
Czwarty dzień zdecyduje o kolejnych miejscach w playoffach i wyrzuci z Astany następne drużyny. W puli 2-1 presja jest ogromna, a każdy mecz ma jasną historię:
Pula 1-2 wygląda jeszcze brutalniej.
9z i Spirit są już dalej, a reszta stawki walczy o to, żeby Barys Arena nadal była w zasięgu.