Kontakty


MOUZ wreszcie przełamało serię nieudanych starć ze Spirit. W wielkim finale wygrało 3:1 i zdobyło tytuł BLAST Bounty Season 2 2026. „Myszy” były lepsze na czterech mapach dzięki mocnym rundom i kluczowym clutchom. Sprawdźcie przebieg map, statystyki i to, jak MOUZ zamknęło serię.
MOUZ wygrało wielki finał rozgrywany w formacie BO5 wynikiem 3:1:
W całej serii MOUZ wygrało rundy 48:35. Zespół brał kluczowe połówki i odzyskiwał kontrolę za każdym razem, gdy Spirit próbowało odwrócić losy meczu.
Nawet gdy Spirit wygrywało efektowne clutche, MOUZ lepiej radziło sobie po resetach, kontrolowało ekonomię i regularnie zgarniało kolejne rundy.
Dust2, wybrane przez Spirit, szybko trafiło pod kontrolę MOUZ. Po stronie CT „Myszy” wyszły na 4:0 i wygrały połowę 7:5. Spirit zmniejszyło stratę z 5:10 do 8:10, ale MOUZ odpowiedziało trzema rundami z rzędu i zamknęło mapę 13:8.
Spinx od początku nadawał tempo, regularnie zdobywał przestrzeń i wygrywał pojedynki. PR oraz torzsi utrzymywali presję na obu bombsite'ach.
| Gracz | K-D | ADR | Rating |
|---|---|---|---|
| Spinx | 23-8 | 98.0 | 1.91 |
| PR | 18-12 | 108.7 | 1.32 |
| torzsi | 20-11 | 92.4 | 1.28 |
Efektowny clutch donka 1v3 był najlepszym momentem Spirit, ale MOUZ od razu odzyskało kontrolę i nie pozwoliło rywalom złapać rozpędu.
Mirage był jeszcze bardziej jednostronny. Spirit wygrało pistoletówkę, ale w drugiej rundzie Spinx odpowiedział trzema fragami z AK po podłożeniu bomby przez MOUZ w rundzie otwierającej. Od stanu 3:3 „Myszy” wygrały pięć rund z rzędu, prowadziły do przerwy 8:4 i zakończyły stronę CT bilansem 5:0.
Spinx ponownie był najlepszy na serwerze, a xelex regularnie dokładał ważne zagrania w środku rund. Każdy gracz Spirit zakończył Mirage z ratingiem poniżej 1.00. Zespół nie potrafił znaleźć otwarć przeciwko MOUZ, które świetnie kontrolowało tempo.
Spirit nie zamierzało odpuszczać na Ancient. Zespół rozpoczął od 4:0, potem pozwolił MOUZ wygrać sześć rund z rzędu, ale wrócił i doprowadził do remisu 6:6 do przerwy. MOUZ wygrało pistoletówkę po zmianie stron oraz dwie kolejne rundy, wychodząc na 9:6 i będąc o krok od trofeum.
Potem mapa całkowicie się odwróciła. Spirit wygrało siedem rund po stronie CT bez odpowiedzi i zamknęło wynik 13:9. donk był najlepszy na serwerze z bilansem 21-16, ADR 108.9 i ratingiem 1.37, a magixx zaliczył kluczową akcję: clutch 1v2 przy stanie 10:9. To zmusiło MOUZ do wzięcia timeoutu i odebrało zespołowi ostatnią szansę na zresetowanie ekonomii Spirit. magixx zakończył mapę z bilansem 13-10 i ratingiem 1.30.
Nuke miał najbardziej wyrównaną końcówkę serii. MOUZ wygrało stronę T 7:5, ale Spirit po pistoletówce i dwóch kolejnych rundach wyszło na 8:7. „Myszy” odpowiedziały w pierwszej rundzie z pełnym zakupem, wyrównały, a potem oba zespoły wymieniały się ciosami do stanu 10:10.
Clutch sh1ro 1v1 przy stanie 10:10 utrzymał Spirit w grze, ale MOUZ zachowało spokój. „Myszy” wygrały kolejną rundę na pełnym zakupie, złamały ekonomię rywali, a Spinx czterema fragami w anty-eco dał drużynie punkt mistrzowski. Ostatnia runda przeciwko słabo wyposażonemu Spirit zakończyła Nuke'a wynikiem 13:10 i serię 3:1.
Kluczowe występy na decydującej mapie:
Spinx prowadził zespół, ale różnicę zrobiła siła całego składu MOUZ. W kluczowych końcówkach rund regularnie włączali się kolejni gracze.
Spinx bezdyskusyjnie został MVP wielkiego finału. Na czterech mapach zdobył 78 zabójstw przy 38 śmierciach, co dało K/D 2.05 i rating 1.54 w całej serii. Jego bilanse na mapach wyniosły 23-8 na Dust2, 20-5 na Mirage'u, 15-14 na Ancient i 20-11 na Nuke'u.
Jego wpływ na grę wykraczał poza same fragi. Spinx dawał MOUZ przewagę na początku rund, ratował sytuacje, które mogły się rozsypać, a czterema fragami w anty-eco zapewnił drużynie punkt mistrzowski. Był najwyżej ocenianym graczem MOUZ na każdej mapie, także na tej przegranej.
To trofeum miało dodatkowe znaczenie, bo Spirit wygrało siedem poprzednich spotkań obu zespołów. MOUZ wcześniej regularnie przegrywało te bezpośrednie starcia, ale w wielkim finale przełamało serię na najważniejszym etapie turnieju.
XertioN podsumował ulgę krótkim zdaniem po meczu: „Nikt nie wygrywa z MOUZ osiem razy z rzędu”. Żart trafił w punkt, bo presja była prawdziwa. MOUZ nie tylko przerwało serię Spirit. Zrobiło to, kontrolując trzy różne mapy, nie załamując się po porażce na Ancient i wygrywając trzy ostatnie rundy na Nuke'u, które dały drużynie tytuł.