
Trzeci dzień w Atlancie rozstrzygnął walkę o play-offy. Vitality zostało w grze po trudnym biegu przez dolną drabinkę, GamerLegion odesłało do domu Liquid i Astralis, a NAVI trafiło na brutalny ćwierćfinał z Vitality. Drabinka jest już zamknięta, presja rośnie, a każda mapa ma znaczenie. Poniżej pełne podsumowanie dnia 3.
Początek runu Vitality w dolnej drabince był chaotyczny, ale drużyna ogarnęła presję wtedy, kiedy trzeba było. Po porażce 1-2 z BetBoom we wcześniejszej części turnieju ekipa Dana „apEX” Madesclaire’a nie miała już miejsca na błędy. Musiała wygrać dwa mecze z rzędu z FaZe i B8, żeby zostać w grze, i zrobiła to bez oddania mapy.
Mecz z FaZe był trudniejszą przeprawą. Nuke doszło do dogrywki po tym, jak FaZe prowadziło 11-8, ale Vitality zachowało spokój. Robin „ropz” Kool wyciągnął późnego clutcha, a Shahar „flameZ” Shushan zamknął mapę wielkim ace’em. Dust2 było już dużo czystsze: Mathieu „ZywOo” Herbaut przejął kontrolę i skończył mapę z ratingiem 1,86.
Przeciwko B8 Vitality wyglądało już pewniej. Mirage było jednostronne, a Dust2 ani przez chwilę nie wymykało się spod kontroli. FlameZ prowadził zespół, a ZywOo dorzucił kolejny mocny występ: 34-19 K/D i rating 1,36. To nie był efektowny Counter-Strike, ale dokładnie taki, jakiego Vitality potrzebowało.
FaZe wyjeżdża z Atlanty z kilkoma plusami, ale też z jasnymi problemami do naprawy. Ich Nuke przeciwko Vitality naprawdę miało walkę, szczególnie za sprawą Davida „frozena” Čerňanský’ego, który zakończył serię z 38-33 K/D i ratingiem 1,25. Dust2 wyglądało inaczej: FaZe było niedopracowane i wciąż nie do końca komfortowe po odejściu Finna „karrigana” Andersena do Falcons.
Najważniejsze wnioski z obu odpadnięć:
Porażka B8 z Vitality i tak bolała, nawet jeśli po długim dniu była dość logiczna. Danylo „s1zzi” Vinnyk dalej walczył i na Mirage wbił nawet rating 1,92, ale zbyt wielu jego kolegów z drużyny zgasło.
GamerLegion miało bardzo ostry trzeci dzień i nie dało rywalom wiele miejsca do gry. Najpierw wyrzuciło Liquid 2-0, wygrywając Mirage 13-9 i Nuke 13-6. Liquid wybrało Mirage, ale słaba, dwurundowa strona T sprawiła, że od początku musiało gonić wynik. Na Nuke strona CT GamerLegion całkiem zamknęła mecz.
Następne było Astralis, a GamerLegion utrzymało to samo tempo. Mirage zakończyło się stompem 13-3, a Ancient wynikiem 13-8. Oldřich „PR” Nový był jasną gwiazdą serii, ale Milan „hypex” Polowiec też miał swój highlight: clutch 1v4 z AWP na Ancient, który zabił momentum Astralis.
Run Liquid w Atlancie zakończył się większą frustracją niż progresem. Liquid zaczęło od porażki 0-2 z Astralis, na chwilę odbiło się po wygranej 2-1 z M80, a potem rozsypało się przeciwko GamerLegion. Kamil „siuhy” Szkaradek przyznał, że zespół ciągle zaczynał wolno i nie pokazywał tego, co trenował, a strony T Liquid w Atlancie skończyły się na zaledwie 39,5%.
Mario „malbsMd” Samayoa był najlepszym graczem Liquid przeciwko GamerLegion z 33-29 K/D, 85,3 ADR i ratingiem 1,03, ale to nie wystarczyło. EliGE zakończył serię z bilansem 27-32 i ratingiem 0,93, a NAF miał trudny mecz: 17-26 i rating 0,74. Dla zespołu, który niedawno spadł w VRS z 13. na 44. miejsce, presja przed CS Asia Championships 2026 jest duża.
BetBoom i Legacy ominęły ćwierćfinały po wygraniu meczów decydujących w swoich grupach, ale żadna z tych dróg nie była łatwa. BetBoom musiało odrobić stratę po przegranym Nuke z paiN, a Legacy potrzebowało mocnej ostatniej mapy, żeby zatrzymać NAVI.
Wygrana BetBoom rozstrzygnęła się na Anubis, gdzie zespół zaczął od połowy 11-1 i nie pozwolił paiN wrócić do gry. Aleksandr „zorte” Zagodyrenko też od razu nadał ton, robiąc rating 1,71 na Dust2.
Legacy odpowiedziało w grupie B czystszym finiszem przeciwko NAVI. Ihor „w0nderful” Zhdanov i tak był najlepszy na serwerze z 54-37 K/D i ratingiem 1,41, ale Legacy wyglądało ostrzej, kiedy seria weszła w ostatnią prostą.
Drabinka play-offów w Atlancie jest już zamknięta i od razu otwiera ją ciężkie starcie: NAVI vs Vitality w ćwierćfinale 15 maja o 22:30. Zwycięzca zagra w półfinale z BetBoom. Po drugiej stronie paiN zmierzy się z GamerLegion o 19:15, a Legacy czeka na wygranego.
Vitality dostało groźny matchup, ale to dla nich nic nowego. W tym roku pokonali już NAVI trzy razy bez straty mapy, w tym w dwóch finałach BO5. Dla NAVI to szansa, żeby szybko odpowiedzieć. Dla GamerLegion to okazja, by zamienić twardy run o przetrwanie w prawdziwy marsz przez play-offy.