



Na start: roszady na początku 2026 w CS2 to już nie jest walka o „wygranie offseasonu”, tylko o przetrwanie w nowej ekonomii zaproszeń. Ruchy poniżej pokazują, jak drużyny gonią wyniki, chronią „core” pod VRS i czasem biorą krótkoterminowy ból, żeby zyskać długoterminowy dostęp. Zostań i śledź domino — zobaczysz, kto ustawił się najlepiej pod pierwsze duże testy 2026.
Drużyny przebudowują się teraz, bo Valve Regional Standings (VRS) zmieniło to, co się liczy. To już nie chodzi tylko o naprawienie słabego LAN-a. Zaproszenia na wiele eventów są mocno podpięte pod matematykę rankingu, więc stabilne wyniki ważą więcej, a częste zmiany w składzie potrafią z czasem rozwalić pozycję drużyny.
Najprościej patrzeć na to tak:
Dla graczy CS2 to dlatego część ruchów wygląda ostrożnie, a część bardzo drastycznie. Zespoły chcą się poprawić, ale nie stracić stabilności rankingu, która trzyma sezon na torach.
100 Thieves domknęło nowy skład CS2, podpisując Nicolai “device” Reedtz, po tym jak wcześniej dołączyli Alex “poiii” Nyholm Sundgren, André “Ag1l” Gil i William “sirah” Kjærsgaard.
Jako head coach wpisany jest też Lukas “gla1ve” Rossander, a w rosterze zostaje Håvard “rain” Nygaard jako drugi weteran.
Kluczowy szczegół to plan: ta ekipa ma startować od zera i wygrindować ranking VRS przez open LAN-y i turnieje niższego tieru, zamiast kupować gotowy „core” pod VRS.
Taka droga „od zera” zwykle oznacza ciaśniejszy kalendarz, więcej meczów typu must-win i mniej miejsca na wolny rozruch, bo każdy wynik buduje wiarygodność w rankingu.
device dołącza po brutalnym przypomnieniu, jak szybko topowe CS2 karze błędy: Liquid wygrało z Astralis 2-0 na StarLadder Budapest Major 2025 Stage 2, biorąc Nuke 13-7 i Mirage 13-9.
Roland “ultimate” Tomkowiak był najlepszy z bilansem 39-20 K-D i ratingiem 1.54, a device skończył Mirage 6-18 (0.33 K/D na mapie).
Dla graczy CS2 śledzących ten projekt: pierwsze miesiące warto oceniać po spacingu, trade’ach i klarowności w late-roundach, a nie po highlightach.
Astralis rozstało się z Martinem “stavn” Lund po tym, jak skończyła się jego przerwa i odszedł z organizacji, a potem od razu rozejrzeli się poza Danią, żeby odświeżyć skład.
Podpisali Love “phzy” Smidebrant i Gytis “ryu” Glušauskas, co wygląda na przejście w stronę międzynarodowego setupu.
Dla graczy CS2 najważniejszy wniosek to balans ryzyka i nagrody. Astralis próbuje podbić firepower, nie wywalając przy tym stabilności rankingu, która może decydować o zaproszeniach vs grind kwalifikacji.
Jeśli phzy i ryu szybko „siądą”, ekipa utrzyma pozycję w VRS i podniesie sufit; jeśli zgranie będzie wolne, rywale będą karać luki długo zanim tabela okaże litość.
Gdy Benjamin “blameF” Bremer odszedł z fnatic, odpaliło to dwie szybkie zmiany. fnatic sprzedało blameF i podpisało Pavle “Maden” Bošković jako zastępstwo.
BIG potem wzięło blameF jako in-game leadera i chwilę później sprowadziło z powrotem Josef “faveN” Baumann, żeby domknąć plan składu na 2026.
Te roszady to nie tylko nazwiska zmieniające koszulki. To zmienia, kto prowadzi mid-roundy, kto pierwszy bierze przestrzeń i jak zespół robi trade’y w ciasnych egzekucjach.
BIG wprost sprowadziło blameF jako in-game leadera, zastępując w tej roli Lukasa “FreeZe” Hegmanna.
Debiut blameF w BIG był przewidywany na CCT Season 3 Europe Series 13, startujące 18 stycznia, a debiut Madena w fnatic ustawiono na BLAST Bounty S1 — z etapem online startującym 12 stycznia.
Na serwerze nowy IGL często zmienia tempo: defaulty, call’e w late-roundach i to, kto dostaje robotę „idź pierwszy”. W erze zaproszeń te wczesne wyniki liczą się szybko, bo jeden słaby miesiąc potrafi wrzucić ekipę na trudniejszą ścieżkę kwalifikacji.
Ten ruch BC.Game to przede wszystkim ochrona wartości rankingowej w erze VRS — przez utrzymanie sprawdzonego „core’a” razem. SAW było #22 w globalnym zestawieniu Valve 5 stycznia 2026 z 1,438 punktami, więc przejęcie tria z tego systemu daje realny „kredyt” sportowy.
Dla graczy CS2 wniosek jest prosty: zespoły, które trzymają mocne trio, często startują sezon stabilniej — w rolach, protokołach i z momentum w rankingu. Wielkie przebudowy też mogą wypalić, ale zwykle oznaczają cięższe kwalifikacje, dopóki wyniki znów się nie nałożą.
Zmiana w TYLOO pokazuje, że presja VRS nie dotyczy tylko Europy z napakowanym kalendarzem. Ciągłość składu liczy się globalnie, a każdy region czuje ciężar utrzymania się „na radarze”, gdy zaproszenia się zacieśniają.
W tabeli Valve z 5 stycznia 2026 TYLOO było #55 z 1,345 punktami Valve.
To jest baza, na której da się stać, ale to nie jest poduszka. Jeden zły miesiąc i drużyna może spaść do drabinki, gdzie każdy mecz w kwalach wygląda jak finał.
Organizacja uzupełniła lukę, dodając Zero.
Krótkoterminowo pytanie jest o dopasowanie roli: zastąpienie wieloletniego elementu to nie tylko aim, ale też kto bierze niewygodne pozycje po CT i kto trzyma głowę, gdy default zostaje zatrzymany. Długoterminowo pytanie jest prostsze i chłodniejsze: jak szybko TYLOO dowiezie wyniki, które utrzymają ich profil VRS przy życiu.
Ostatnie ruchy paiN to klasyczne „gramy o wynik, ale nie palimy struktury”. Ekipa była na tyle wysoko, że stabilność zaproszeń była mega ważna: 5 stycznia 2026 w globalnej liście paiN było #18 z 1,525 punktami Valve.
Organizacja domknęła plan na 2026, podpisując Vinicius “vsm” Moreira i biorąc na wypożyczenie Guilherme “piriajr” Barbosa.
Wypożyczenia w erze VRS mówią dużo. To sposób na załatanie roli bez trwałego przepisywania tożsamości składu, a też opcja, żeby sprawdzić synergię pod realną presją, a nie tylko w scrimach i deklaracjach.
To jest ruch, który na papierze wygląda cicho, a na serwerze potrafi być głośny. Support na wypożyczeniu często gra z konkretną iskierką: każda mapa to rozmowa o pracę, każda dogrywka to szansa na highlight, a każdy błąd zostaje w pamięci.
Najczyściej czyta się rostermanię teraz przez punkty i core’y, nie tylko nazwiska. Globalny snapshot Valve z 5 stycznia 2026 wrzuca kilka z tych historii na jedną tablicę wyników: Astralis #15 (1,589), paiN #18 (1,525), SAW #22 (1,438), TYLOO #55 (1,345) i BC.Game #92 (1,266).
Oto szybki tracker zbudowany na potwierdzonych ruchach i tym snapshocie tabeli:
| Drużyna | Kluczowy potwierdzony ruch | Kontekst VRS / snapshot rankingu |
| Astralis | dodani phzy + ryu | #15, 1,589 punktów Valve (5 stycznia 2026) |
| 100 Thieves | podpisany device; wcześniej dodani poiii + sirah; gla1ve wpisany jako trener | Brak aktywnego rankingu świata na stronie drużyny w tamtym momencie |
| fnatic | Maden wchodzi, blameF wychodzi (sprzedany) | #29 na liście HLTV powiązanej z ogłoszeniem |
| BIG | podpisany blameF; powrót faveN domyka plan | #57 na liście HLTV powiązanej z ogłoszeniem |
| BC.Game | zabezpieczone trio SAW | Pozycja VRS SAW to #22 (w grze wartość core’a) |
| TYLOO | dodany Zero | #55, 1,345 punktów Valve (5 stycznia 2026) |
| paiN | podpisany vsm; piriajr na wypożyczeniu | #18, 1,525 punktów Valve (5 stycznia 2026) |
Ekipy z topu pilnują wartości zaproszeń, a drużyny niżej w rankingu muszą szybko dowozić pierwsze wygrane — bo inaczej mogą zostać zepchnięte na trudniejszą ścieżkę kwalifikacji.
Ogólnie rzecz biorąc: drużyny zbierają „kredyt” rankingowy wynikami, a te wyniki są ważone kontekstem. Publiczne wyjaśnienia zwykle streszczają to jako model oparty o wyniki powiązane z pulą nagród, z korektami zależnymi od siły rywala i rezultatów meczów, gdzie świeżość i jakość wpływają na to, ile waży dany wynik.
To samo przewija się w materiałach HLTV o aktualizacjach Valve: model ma lepiej oddawać realia rywalizacji, dlatego zespoły patrzą na to, co grają i kogo biją, a nie tylko ile mają wygranych.
„Utrzymanie core’a” ma znaczenie, bo chroni ciągłość w oczach systemu i — praktycznie — w oczach organizatorów, którzy używają tych tabel do zaproszeń. Dlatego celowanie BC.Game w elementy z SAW z #22 to coś więcej niż tylko transfer talentu, a 100 Thieves świadomie wybierające drogę „od zera” to realna decyzja strategiczna, a nie slogan.
Początek 2026 szybko zweryfikuje te projekty. Kluczowe checkpointy są proste:
Rostermania 2026 już opowiada główną historię: w erze VRS transfery to nie tylko upgrade graczy. To upgrade dostępu.


