
PGL Bucharest 2026 bardzo szybko wszedł na wysokie obroty. Po dwóch rundach cztery drużyny są już o krok od playoffów, a inne są jedną złą serią od odpadnięcia z turnieju. W tym podsumowaniu rozkładamy na czynniki pierwsze pierwszą tabelę, największe niespodzianki i presję, która rośnie przed trzecim dniem. Sprawdź pełną historię już teraz.
Pierwszy dzień wystartował od 8 meczów granych jednocześnie z udziałem 16 różnych drużyn. Wśród najciekawszych spotkań były PARIVISION kontra Legacy, FOKUS kontra 3DMAX, MIBR kontra Astralis oraz mecz FUT z Inner Circle.
PARIVISION świetnie odbiło się w pierwszym dniu, pokonując Legacy 2-1 po przegranej 10-13 na Mirage. Potem odpowiedzieli wygraną 13-10 na Inferno, a na końcu domknęli serię mocnym 13-4 na Dust2. Ivan “zweih” Gogin był liderem swojej ekipy z bilansem 53-34 K-D i ratingiem 1.43, a Emil “nota” Moskvitin dorzucił od siebie 52 fragi. Taki reverse sweep dał PARIVISION mocny start w wyścigu Swiss i od razu zwrócił na nich uwagę wszystkich.
FOKUS było autorem jednej z największych niespodzianek na początku turnieju w Bukareszcie, ogrywając 3DMAX 2-1. Zaczęli od czystej wygranej na Ancient, potem oddali Dust2, ale serię zamknęli na Inferno spokojnym i pewnym CS-em. Erik “ztr” Gustafsson był najważniejszą postacią po stronie zwycięzców.
| Mapa | Zwycięzca | Wynik |
|---|---|---|
| Ancient | FOKUS | 13-6 |
| Dust2 | 3DMAX | 13-9 |
| Inferno | FOKUS | 13-7 |
Ten wynik dał FOKUS naprawdę mocnego boosta w wyścigu Swiss.
FUT musiało to wybiegać do końca, ale dopięło zwycięstwo po przegranym Dust2 z Inner Circle. Potem wrócili do gry i wygrali dwie kolejne mapy, a cmtry poprowadził zespół z bilansem 42-27 K-D. Astralis miało spokojniejsze wejście, pokonując MIBR 2-0, a jabbi skończył serię z 37-23 K-D i ratingiem 1.74. Po pierwszym dniu obie ekipy wyglądały jak realni kandydaci do playoffów.
| Mecz | Wynik | Wyróżniający się gracz |
|---|---|---|
| FUT vs Inner Circle | 2-1 | cmtry, 42-27 K-D |
| Astralis vs MIBR | 2-0 | jabbi, 37-23 K-D |
Turniej FaZe zaczął się w najbardziej dziwny możliwy sposób, bo w praktyce prawie wcale się nie zaczął. Drużyna oddała walkowerem mecz pierwszej rundy z EYEBALLERS 4 kwietnia, a potem także mecz drugiej rundy z Wildcard 5 kwietnia, co oznaczało, że skład wszedł do Bukaresztu z bilansem 0-2 bez rozegrania ani jednej mapy na scenie. Powód był jednocześnie praktyczny i bardzo ryzykowny: FaZe postawiło na udział w HLC Belgrade PRO w ostatniej próbie wywalczenia slota na Majora, przez co turniej w Bukareszcie zaczął się bez nich. Richard Lewis podsumował ten gamble na streamie, mówiąc, że FaZe planuje spróbować wrócić do gry od stanu 0-2. To od razu zrobiło z jednej z największych marek turnieju najbardziej kruchą historię tego etapu Swiss.
Pod koniec drugiego dnia cztery drużyny miały już bilans 2-0: Astralis, FUT, PARIVISION i The MongolZ.
FUT wyglądało najbardziej przekonująco, rozjeżdżając NRG 13-3 na Ancient i 13-2 na Nuke. Džiugas “dziugss” Steponavičius prowadził z bilansem 30-15 K-D i ratingiem 1.79, a lauNX dorzucił 33 fragi.
Astralis miało dużo trudniejszą drogę, ale pokonało B8 2-1 po zwycięstwach na Mirage i Ancient, a jabbi wykręcił potężne 36-17 K-D. PARIVISION też utrzymało perfekcyjny bilans, choć FOKUS mocno ich nacisnęło, szczególnie na Inferno zakończonym wynikiem 16-14, gdzie nota skończył mapę z 42-29 K-D.
The MongolZ domknęło grupę niepokonanych po czystym 2-0 z EYEBALLERS i ani przez moment nie wyglądało, jakby traciło kontrolę nad serią.
Środek tabeli jest mocno nabity. B8, 3DMAX, Legacy, MIBR, FOKUS, NRG, EYEBALLERS i Wildcard zakończyły dwie rundy z bilansem 1-1. Szczególnie ważne było odbicie Legacy po porażce na otwarcie z PARIVISION. W meczu z Inner Circle przegrali Ancient 11-13, ale potem odpowiedzieli wynikiem 13-4 na Nuke i 13-9 na Mirage. Bruno “latto” Rebelatto był motorem tego resetu z bilansem 55-35 K-D, 1.57 K/D i ratingiem 1.45.
Na dole tabeli do FaZe dołączyły Inner Circle, Voca i BC.Game, tworząc pulę 0-2. Pozycja BC.Game boli szczególnie mocno, bo nazwiska na papierze nadal wyglądają groźnie. Przegrali 1-2 z MIBR po wygranym Overpassie 13-11, ale potem polegli 11-13 na Ancient i 10-13 na Anubisie. Denis “electroNic” Sharipov zanotował mimo porażki 60-43 K-D, 1.40 K/D i rating 1.42, co dobrze pokazuje, jak cienka była tu granica i jak mało znaczą same statystyki, kiedy bilans pokazuje 0-2.
Trzeci dzień to moment, w którym etap Swiss zaczyna naprawdę gryźć. Astralis i The MongolZ zagrają o jedno miejsce w playoffach, a PARIVISION i FUT powalczą o drugie. Grupa 1-1 jest pełna ryzykownych matchupów, a ekipy z bilansem 0-2 grają już bez marginesu błędu. W tym formacie trzy zwycięstwa dają awans do playoffów, a trzy porażki kończą turniej, więc 6 kwietnia to pierwszy dzień, w którym presja naprawdę uderza.
| Poziom meczu | Mecz | O co toczy się gra |
|---|---|---|
| 2-0 | Astralis vs The MongolZ | Miejsce w playoffach |
| 2-0 | PARIVISION vs FUT | Miejsce w playoffach |
| 1-1 | FOKUS vs Wildcard | Awans na 2-1 |
| 1-1 | Legacy vs MIBR | Awans na 2-1 |
| 1-1 | B8 vs 3DMAX | Awans na 2-1 |
| 1-1 | NRG vs EYEBALLERS | Awans na 2-1 |
| 0-2 | Inner Circle vs FaZe | Mecz o życie |
| 0-2 | BC.Game vs Voca | Mecz o życie |