
Faza grupowa dobiegła końca, a skład play-offów jest już zamknięty. NAVI i Vitality zameldowały się od razu w półfinałach, a Falcons i The MongolZ wygrały swoje decydujące serie i dalej liczą się w walce w Rotterdamie. Sprawdź najważniejsze wyniki, najlepszych fragujących i pełną drabinkę, żeby zobaczyć, kto ma najlepszą drogę do trofeum.
Natus Vincere ograło Aurorę pewnie i wywalczyło bezpośredni awans do półfinału, wygrywając serię 2-0 bez większej utraty kontroli nad meczem. Najpierw zgarnęli Anubisa 13-8, a potem zachowali spokój na Nuke'u i domknęli mapę 13-10, choć przez chwilę wyglądało to tak, jakby Aurora miała jeszcze szansę przeciągnąć serię. Gdy NAVI odzyskało kontrolę, nie zostawiło rywalom zbyt wiele miejsca.
NAVI jest więc o krok bliżej trofeum, a Aurora trafia do ćwierćfinału.
Vitality dołączyło do NAVI w półfinale po wygranej 2-0 z PARIVISION, biorąc Mirage 13-9 i Inferno 16-12. Na Mirage tempo od początku narzucił Mathieu „ZywOo” Herbaut, ale PARIVISION długo trzymało się w grze i pod koniec nawet wyszło na prowadzenie, zanim William „mezii” Merriman nie zamknął mapy clutchowym 1v2 na low HP. To zagranie miało ogromne znaczenie, bo nie pozwoliło serii wejść w ten typ ciężkiej gry, który bardziej pasował PARIVISION.
Inferno było lepszą mapą i właśnie ją ludzie zapamiętają najmocniej. Vitality znowu musiało odrabiać po słabszym starcie, zbudowało prowadzenie 8-6, a potem mecz zamienił się w serię clutchy i ciągłych zmian momentum. 1v2 Robina „ropza” Koola wyglądało jak akcja, która zamknie mapę, ale PARIVISION doprowadziło jeszcze do dogrywki. Wtedy przyszedł najlepszy moment całego etapu — niesamowite 1v5 ZywOo w overtime, taka runda, po której arena potrafi zamilknąć jeszcze zanim poleci powtórka. PARIVISION już się po tym nie podniosło.
ZywOo zakończył mecz jako najlepszy gracz na serwerze z bilansem 45-26 K-D, 82.5 ADR i ratingiem 1.41. Shahar „flameZ” Shushan dorzucił statystyki 36-30 i rating 1.35, a ropz zakończył serię z wynikiem 38-31 i ratingiem 1.17. W PARIVISION najlepiej wyglądał Dzhami „Jame” Ali — 39-32 i rating 1.10 — ale to nie wystarczyło, by zatrzymać Vitality przed zajęciem 1. miejsca w Grupie B.
Falcons i The MongolZ zgarnęły dwa ostatnie sloty do play-offów, ale zrobiły to w zupełnie inny sposób. Falcons musiało przetrwać długą i wyrównaną serię z FURIĄ, ostatecznie wygrywając 2-1 po mocnych końcówkach na Mirage i Nuke'u. Ilya „m0NESY” Osipov poprowadził drużynę z 65 zabójstwami i ratingiem 1.36, podczas gdy Kaike „KSCERATO” Cerato praktycznie przez cały mecz trzymał FURIĘ w grze.
The MongolZ zgarnęło za to mocniejszy nagłówek. Pokonali Spirit 2-0 i zapisali na swoje konto jedno z największych zwycięstw tego etapu. Nuke był bliski, ale najlepiej całą historię opowiedział Overpass. Spirit prowadziło 7-1 i wyglądało na drużynę, która ma wszystko pod kontrolą, ale The MongolZ wracało runda po rundzie i zamknęło mapę wynikiem 13-9. Ayush „mzinho” Batbold był kluczową postacią tego upsetu — wykręcił potężne liczby i pomógł swojej ekipie zachować zimną krew wtedy, gdy presja była największa.
Obie drużyny są już w play-offach, ale to The MongolZ wchodzi tam z większym momentum.
Drabinka jest już zamknięta, a sześć pozostałych drużyn przenosi się teraz ze studia BLAST w Kopenhadze do Ahoy Arena w Rotterdamie.
NAVI i Vitality wywalczyły miejsca w półfinałach dzięki zwycięstwom w swoich grupach, ale same pary ćwierćfinałowe też zapowiadają się bardzo mocno. Falcons dostaje rewanż z PARIVISION, a The MongolZ wchodzi do play-offów jako zespół, na który nikt nie będzie chciał trafić po wyeliminowaniu Spirit.